Jak się ubrać do pracy

Przysłowie „jak cię widza, tak cię piszą” ma także zastosowanie w przypadku wyboru stroju do pracy. Często się zdarza, że nie doceniamy roli, jaką garderoba spełnia w naszym rozwoju zawodowym.

Ubiór, oprócz cech typowo fizycznych jest tym, co przede wszystkim odróżnia ludzi od siebie. Dobierając konkretne elementy stroju demonstrujemy innym nasz charakter, sposób bycia, osobowość – i często dzieje się to w sposób nieświadomy! W sytuacji zawodowej staje się to szczególnie ważne, gdyż od wizerunku zależy często w dużej mierze przebieg kariery. Warto więc dobrze przemyśleć, jak chcemy się zaprezentować i być postrzeganymi właśnie w pracy.

Jak wyglądało to dawniej?

Popularny w ostatnich latach serial Mad Men pokazuje jak ubierano się w pracy, w latach 60. ub. wieku. Obowiązywał bezwzględny dress code. Nawet stażyści musieli tam chodzić w garniturach zaś jedyną ekstrawagancją było założenie muszki zamiast krawata. Dziś zasady ubierania się w biurach są znacznie luźniejsze.

Jednak nawet w miejscach, gdzie panowie nie muszą zakładać marynarek, a panie żakietów czasem lepiej powstrzymać się od modowych szaleństw. Krótkie spódniczki czy spodnie z obniżonym krokiem mogą spowodować przyklejenie nam przez innych niewygodnej łatki. Bezwzględnie trzeba pamiętać, że strój nawet mniej formalny powinien być schludny. Unikajmy zatem spodni z wypchanymi kolanami, wyciągniętych swetrów czy pomiętych koszul.

Twarde zasady

Są jednak firmy czy też środowiska zawodowe, w których panują sztywne reguły ubioru. Kiedy trafimy do takich, warto sobie uświadomić, że sposób ubierania się jest tam często powiązany z pozycją zawodową na zasadzie „im wyżej jestem, tym więcej mi wolno”. Nieco luźniejszy styl angielskiego dżentelmena często wybierany przez szefów organizacji, u menadżerów niższego szczebla może nie być dobrze widziany.

Ci powinni raczej pozostawać przy garniturach o klasycznych fasonach i stonowanych kolorach. W przypadku pań najlepiej sprawdza się dwuczęściowy kostium lub marynarka (żakiet) plus sukienka a także dyskretna biżuteria. Kobiety nie powinny też nadmiernie eksponować swojego seksapilu.